O co tutaj chodzi?
Kto pisze?Dlaczego pisze?
Piszę ja - przyszła studentka. Zafascynowana blogami o modzie, urodzie, kulturze i tym podobnym. Zatracona w codzienności pracy sezonowej, masie do wypieku gofrów i naleśników oraz zakręcona wraz z lodami włoskimi szukam czegoś co dałoby mi jakiś cel. Bo jak to tak przystoi żyć bez celu? Wędrując dziś do Rossmanna, otoczona opalonymi wczasowiczami szturmującymi moje piękne miasto i kilkoma ofiarami pracy dorywczej, które na tle brązowego tłumu odznaczają się skórą bladą jak dupsko turystów zza granicy, doszłam do wniosku, że skoro wszyscy mogą to dlaczego ja nie mogę? Dlaczego nie mogę założyć bloga i pisać go? Po raz pierwszy w życiu w coś się poważnie zaangażować? I dupa blada bo mogę! I nikt mi nie powie, że nie! Nikt nie powie bo nikt nie przeczyta - głos z tyłu mojej głowy jest natrętny jak komary, które roztrzaskuje się klapkiem o pierwszej w nocy zostawiając na ścianie kolejną krwawą mozaikę. No, ale ignoruję go. I jem ruskie mojej mamy. I wzdycham patrząc na zegar. Bo za dwadzieścia. A za czterdzieści tramwaj w kierunku zajezdni i do pracy. Dwanaście godzin jak z bicza trzasł, mam nadzieję. A pierogi to jednak z kapustą i grzybami, ruski się jakiś zapodział z poprzedniego sortu.
Pomysł na to co napiszę jak będzie ku temu czas i pora jest.
Teraz pozostaje powiedzieć " Do miłego! ", dojeść i lecieć.
Do miłego!